︎Co
definiuje
nas, jako ludzi?
Co oddziela
nas od innych zwierząt?
Dlaczego czujemy
litość lub sympatię
do części zwierząt,
a do reszty nie.
Przede mną leży nieznany mi okaz.
Nie wiem skąd się wziął, ani co tu robi.
Jest sam i z moich obserwacji wynika, że szuka.
Nie wiem czego szuka ani w jakim celu.
Ale chyba mu się tu nie podoba.
Rusza się.
Ma delikatną skórę.
Skórę.
Zdaje się być bardzo czuły na dotyk.
Zdaje się być bardzo czuły
Nie wiem, czy się mnie boi, ani czy ja się boję jego.
Nie zagraża mi - więc raczej nie.
Nie boję się go.
Czy on się mnie boi ?
Czy ja też
nie zagrażam ?
definiuje
nas, jako ludzi?
Co oddziela
nas od innych zwierząt?
Dlaczego czujemy
litość lub sympatię
do części zwierząt,
a do reszty nie.
Przede mną leży nieznany mi okaz.
Nie wiem skąd się wziął, ani co tu robi.
Jest sam i z moich obserwacji wynika, że szuka.
Nie wiem czego szuka ani w jakim celu.
Ale chyba mu się tu nie podoba.
Rusza się.
Ma delikatną skórę.
Skórę.
Zdaje się być bardzo czuły na dotyk.
Zdaje się być bardzo czuły
Nie wiem, czy się mnie boi, ani czy ja się boję jego.
Nie zagraża mi - więc raczej nie.
Nie boję się go.
Czy on się mnie boi ?
Czy ja też
nie zagrażam ?
︎What
defies
us as people?
What separates
us from other animals?
Why do we feel pity or sympathy
for some animals,
and not for the rest?
Before me lies an unknown specimen.
I don't know where it came from or what it's doing here.
It is alone and my observations show that it is searching.
I don't know what it's looking for or for what purpose.
But it seems that it doesn't like this place.
It moves.
It has a delicate skin.
Skin.
It seems to be very sensitive to touch.
It seems to be very sensitive.
I don't know if it is afraid of me or if I am afraid of it.
It does not threaten me - so probably not.
I am not afraid of it.
Is it afraid of me?
Or am I also
a threat?
defies
us as people?
What separates
us from other animals?
Why do we feel pity or sympathy
for some animals,
and not for the rest?
Before me lies an unknown specimen.
I don't know where it came from or what it's doing here.
It is alone and my observations show that it is searching.
I don't know what it's looking for or for what purpose.
But it seems that it doesn't like this place.
It moves.
It has a delicate skin.
Skin.
It seems to be very sensitive to touch.
It seems to be very sensitive.
I don't know if it is afraid of me or if I am afraid of it.
It does not threaten me - so probably not.
I am not afraid of it.
Is it afraid of me?
Or am I also
a threat?





