︎Potykam się, biegnę, upadam, wstaję, odwracam się. Ktoś za mną jest? Coś?
Biegnę dalej – co mnie goni? Gdzie jestem?
Szukam śladów, tropię człowieka. Szukam komfortu w tym co ludzkie, uciekając od tego co naturalne. Widzę punkt, wycelowany jakby we mnie – prosto w oczy. Wyjęta z cywilizacji, chcąc nie chcąc staję się zwierzyną, role się odwracają.
Biegnę dalej.
Biegnę dalej – co mnie goni? Gdzie jestem?
Szukam śladów, tropię człowieka. Szukam komfortu w tym co ludzkie, uciekając od tego co naturalne. Widzę punkt, wycelowany jakby we mnie – prosto w oczy. Wyjęta z cywilizacji, chcąc nie chcąc staję się zwierzyną, role się odwracają.
Biegnę dalej.
︎I stumble, run, fall, get up, turn around. Is there someone behind me? Something?
I keep running - what is chasing me? Where am I?
I am looking for traces, I am following a human. I am looking for comfort in what is human, running away from what is natural. I see a point aimed as if at me - straight in the eyes. Taken out of civilization, whether I like it or not, I become an animal, the roles are reversed.
I keep running.
I keep running - what is chasing me? Where am I?
I am looking for traces, I am following a human. I am looking for comfort in what is human, running away from what is natural. I see a point aimed as if at me - straight in the eyes. Taken out of civilization, whether I like it or not, I become an animal, the roles are reversed.
I keep running.




